Witajcie
Bardzo dawno mnie tu nie było, aż wstyd się przyznać. Przygotowywanie i dodanie notki zajmuje mi zazwyczaj dość dużo czasu, a z racji tego, że ostatnimi czasy miałam go bardzo mało i nie chciałam dodawać byle jakich notek na odczepnego, zawiesiłam na jakiś czas działalność bloga. Mam jednak nadzieję, że teraz będę mogła prowadzić go regularnie.
Jakiś czas temu firma BioNike organizowała na swoim fan page'u promocję - każda osoba, która polubiła fan page, mogła sobie wybrać kilka próbek. Ja w tym właśnie czasie go polubiłam, dostałam próbki, jeśli jesteście ciekawi jak się sprawują, mogę dodać o nich notkę ;)
Głównym tematem dzisiejszego posta będą jednak nie te próbki, a krem do twarzy firmy Corine de Frame.
Opakowanie:
Tubka,
im mniej kremu tym gorzej się go wydobywa.
Zapach:
Świeży,
kojarzy mi się z trawą cytrynową.
50 ml
Cena:
Nie
pamiętam dokładnie, ale coś koło 13 zł
Moja opinia:
Całkiem
fajny krem. Nie był to zakup planowany, potrzebowałam kremu nawilżającego, ten
mnie zachęcił, bo kiedyś na spotkaniu bloggerek dostałam próbki innego kremu
tej firmy i był całkiem ok. Nie zapchał mnie, nie zrobił mojej twarzy żadnej
krzywdy. Jest to krem nawilżający i jeśli miałabym skomentować tą właściwość –
nawilżenie na pewno nie jest bardzo wysokie, kiedy moja skóra jest przesuszona
niestety muszę używać innych kremów. Nadaje się pod makijaż.
Zalety:
*cena
*wydajność
*nie
zatyka porów
*całkiem
przyzwoity skład
Wady:
*mógłby
bardziej nawilżać
*ciężko wydobywa się krem przy końcu zużywania
Ogólna ocena:
Wpadłam przypadkiem spacerując po blogach. Jak też dobrze trafiłam iż dziś odwiesiłas działaność bloga. :)
OdpowiedzUsuńUwielbiam i potrzebuje kremów nawilżających w sposób łagodnie więc widzę ze to opcja dla mnie.
PS. Dodaje do obserwowanych mam nadzieje iz juz nie uciekniesz na tak długo. :) Życzę miłego wieczoru Cam z beauty--corner.blogspot.com/
No widzisz :)
UsuńW takim razie polecam :)
Raczej się nie zapowiada żebym uciekła, dziękuję :)
miałam ten kremik :) był całkiem ok :)
OdpowiedzUsuńTeż tak o nim myślę ;)
Usuńnie znam ale brzmi zachęcająco:)
OdpowiedzUsuńPolecam :)
UsuńOoo welcome back :)
OdpowiedzUsuńW końcu mi się udało...:P
UsuńNie miałam jeszcze... Widzę, że nawet fajny, ale nie "powalający";D
OdpowiedzUsuńPozdrawiam!:))
Dokładnie :)
UsuńDzięki :)